Jaki samochód wybrać za około 40 tyś zł?

Skoda Superb 2.0 TDI

Jaki samochód używany dla rodziny możesz kupić za około 40 tyś zł?

Przyjrzyjmy się jak długo przeciętny Kowalski musi pracować na nowego Golf?

Odpowiedź zdumiewa bo to aż 29 miesięcy.

Nie dziwi więc tak spora ilość sprowadzanych do naszego kraju samochodów używanych.

Niestety ich średni wiek to obecnie już ponad 12 lat. Park samochodowy zamiast młodnieć starzeje się.

Zobaczmy , ile czasu potrzebują pozostali mieszkańcy kontynentu na zakup Golfa?

Najszybciej na nowego VW zarobi przeciętny mieszkaniec Islandii. Zajmie mu to zaledwie 6 miesięcy.

Tylko nieco dłużej musi pracować Norweg (6,6 miesiąca)

Mieszkaniec Luksemburga – 7 miesięcy, Holendrzy – 8 miesięcy i Duńczycy – 8,1 miesiąca.

Mieszkańcy byłego bloku wschodniego są na szarym końcu. Tu zarobki jeszcze mocno odbiegają od średniej w krajach Europy Zachodniej.

Najdłużej na nowego Golfa musi pracować statystyczny Bułgar – 49,7 miesiąca, Rumun 39,5 miesiąca oraz Węgier – 33 miesiące.

Rzeczywiście , często odwiedzałem ten kraj i jest tam dla Polaka taniej niż u nas.

Czy używane auto dla rodziny za około 40 tyś. PLN brutto to dobry samochód?

Łącznie w pierwszym półroczu liczba rejestracji importowanych aut wyniosła 477 575 sztuk i jest o 26,7% większa niż w analogicznym okresie 2020 roku. Według prognoz na koniec roku import przekroczy pułap 950 tys. sztuk. (żródło Samar).

Niestety przeciętny samochód jest dużo starszy (12-letni), niż nasze dzisiejsze rozważania.

Wracamy zatem do wyboru auta używanego dla rodziny.

Celujemy tutaj w segment pojazdów typu kombi, minimum klasy kompaktowej (Focus), najlepiej klasy średniej (Mondeo), minivana (C-Max lub S-max lub crossovera (Kuga) czy też jak kto woli modnego SUV’a.

Raczej SUV Coupe nie wchodzi w grę, dlaczego? Bo to raczej te samochody są z przedziału cenowego powyżej 100 tyś zł.( Renault Arkana, BMW X4).

Porada nr 1.

Określ dokładnie swoje wymagania.
Oto nasze minimalne założenia, które wpisywałem do wyszukiwarek:

  1. Samochód rodzinny klasy kombi, minivan, SUV
  2. Rocznik od 2015
  3. Przebieg do 150 000 km
  4. Silnik moc od 120 KM
  5. Moc i moment obrotowy
  6. Bezwypadkowy
  7. Lokalizacja – w naszym przypadku to oferty w promieniu do 100 km od Krakowa
  8. Cena do max 45 000 zł brutto (dlatego więcej bo trzeba się targować do około 40-42 tyś PLN, sprzedający zazwyczaj zawyżają też cenę wywoławczą w tym celu)

Porada nr 2

Zanim umówisz się na oględziny, to najpierw bardzo wnikliwie zbadaj ogłoszenie.

Zadzwoń i dopytaj o szczegóły auat, a potem dopiero umów się na jazdę próbną.

Aha i koniecznie zrób przegląd przedsprzedażny – kwoty są różne, ale w moim przypadku to około 5 tyś zł które musiałbym dołożyć na start po zakupie tego C-maxa.

Oto lista którą musisz brać pod uwagę- tak było w moim przypadku

  • Nowe opony – około 1200 zł
  • Nowe hamulce (przód i tył) około 800 zł
  • Przegląd 499 zł (Oleje i filtry)
  • Klimatyzacja odgrzybianie 150 zł
  • Zawieszenie tył – 1000 zł
  • Gruntowne sprzątanie – 300 zł
  • Polerowanie lakieru od 1000 zł
  • Przyciemnianie szyb (tutaj ich powierzchnia jest większa, niż w standardowym kompakcie, więc warto to zrobić- 800 zł

Dzieciaki rozpoczynają wakacje. Muszę się spieszyć.

Filtry do największych portali zapięte, a na ekranie komputera mam:

  • Otomoto – 9627 cała polska- mój zakres tylko 241 pojazdów.
  • Allegro – 74 oferty
  • OLX powielone oferty z Otomoto – to ta sama grupa kapitałowa
  • Sprzedajemy.pl – brak odpowiednich filtrów w wyszukiwarce-trudno się szuka samochodu
  • Gratka.pl- słabe
  • Facebook Marketplace- trudno się tutaj szuka- brak możliwości filtrowania, szkoda

Na tych portalach ogłoszeniowych trudno zarządzać, tym bardziej, że operatorzy nie pomyśleli o użytkownikach i za każdym nowym wejściem, musisz ponownie wpisywać pożądane cechy samochodu od nowa – masakra jakaś!!!

Uwaga!
Większość samochodów jest wystawiona na kilku portalach, niech Cię więc nie zwiedzie olbrzymia ilość aut do wyboru.

Po trzech tygodniach intensywnego przeglądania ogłoszeń codzienni, będziesz to już wiedział – o a ten samochód chyba już gdzieś widziałem i tak w kółko i w kółko.

Aby łatwiej tym zarządzać ciekawsze modele zapisywałem na kartce razem z nr telefonu i lokalizacją.

Aby później podczas jednej wycieczki ogarnąć tzn. obejrzeć na żywo ich jak najwięcej.
Nie jest to łatwe, ale możliwe.

Gotowy? To do dzieła, pomyślałem jedziemy, zaznaczam z synem najciekawsze propozycje z kartki– w końcu pierwsza nasza selekcja w portalach ogłoszeniowych była już za nami.

W ulubionych na komórce pozostało zafiltrowanych 43 pojazdy.


Razem z synem wybraliśmy się na oględziny.

W drogę – pomyślałem i zaplanowaliśmy wtedy dość intensywną sobotę – było ponad 30 stopni, żar lał się z nieba.

Nie było łatwo.

Około godziny 17.00 wróciliśmy z oględzin i nie znaleźliśmy nic ciekawego do kupienia od ręki.

No prawie nic, możemy tutaj wspomnieć o Oplu Zafira, niby bezwypadkowa, ale kierownica trochę krzywo i sprzedający powiedział, że się zrobi jak będę zdecydowany. Hmmmm, ciekawe?

Prześliczny, zadbany C-max, wyposażenie Titanium – ładny, ale drogi 44900 z roczną gwarancją VIP gwarant. I od razu minus to automatyczna skrzynia biegów i niezbędny do wymiany w niej olej.

Myślę, ponad 1000 zł nie moje na dzień dobry czyli tzw. pakiet startowy – nie wiem co z olejem silnikowym i filtrami. W Fordzie standardowo wymieniamy je co 20 tyś km. lub raz do roku.

Przecież tyle sztuk nie obejrzymy na żywo, kolejna wnikliwa analiza i zostaje „tylko 24 szt., jest dobrze, myślę.

Dziś mija 4 tydzień intensywnych poszukiwań i musze się przyznać, że jak kocham oglądać samochody je prowadzić, to już jesteśmy zmęczeni i po wczorajszych oględzinach C-maxa, nieco poirytowani.

A może zatem coś nowszego, tutaj kwoty oscylują już powyżej 50 tyś zł.
A może najlepiej sprzedający się w Polsce nowy SUV – tak masz rację, to właśnie Dacia Duster.

Znamy już ten samochód z naszych redakcyjnych testów – niestety nie mogliśmy ich opublikować ze względu na brak zgody z marketingu krakowskiego dealera Dacii. Ciekawe, że Nissan nie zabronił nam publikacji testu Quashaia.

Cóż, wracamy szybko do listy tanich i nowych pojazdów z salonu. Ceny są podane na czerwiec 2021.
Nowa Dacia Duster – 100KM – 65 900 PLN
Nowa Skoda Fabia kombi- 95KM 3 cylindry + turbo – 62 400 PLN
Nowy Fiat Tipo kombi 100 KM – tu wychodzi najdrożej, ale wydaję się dość obszerny w porównaniu do wyżej wymienionych – 70 000 za Fiata?

Co ciekawe, nikt ze sprzedawców, nie zadzwonił do nas po złożonej przez siebie ofercie.

Hmmm. Cóż, może nie wyglądałem na potencjalnego kupca.

Słyszałem, że sprzedawcy mają „nosa” do tych spraw i już w progu typują potencjalnego kupca.

Odwiedzając kolejny salon, jest już jest tylko drożej.

Osiągnięcie pułapu ponad 100 tyś zł. za nowy samochód nie jest żadnym problemem, nawet w klasie popularnych kompaktów.

Wracamy więc szybko do używanych.

Jest poniedziałek i rozpoczął się piaty tydzień poszukiwań samochodu dla rodziny.
Na portalach nic nowego. Idę spać . Dobranoc jest już 23.30.

Wypada zatem jeszcze włożyć trochę pracy i trenować cierpliwość – oby tylko całe wakacje nie upłynęły nam na poszukiwaniach wymarzonych czterech kółek. W końcu chcielibyśmy wyjechać nim na kilka dni urlopu. Wtedy większy samochód może okazać się mniej potrzebny i nasze kochane miejskie auta, też dadzą radę.

Aktualizacja 8 lipca 2021.
Od kilku tygodni szukam intensywnie samochodu rodzinnego i co? Masakra. Ten kto szukał to wie o czym mówię.

Może za bardzo wnikam, ale oglądałem właśnie „bezwypadkowego” C-maxa z przebiegiem 122 tyś.

Pomyślałem, że to coś dla mnie, zawieszenie Forda bardzo mi odpowiada .
Silnik dość słaby 1.5 tdci 95 KM, trzeba tutaj liczyć tylko na moment obrotowy, gdyż to jest diesel.

Piękny niebieski kolor. Niestety po wjechaniu na podnośnik na autoryzowanej stacji szybko okazuję się, że nie był bezwypadkowy, był malowany w kilku miejscach i jest wiele usterek oraz tylne zawieszenie do roboty. Wolant kierownicy dość mocno wytarty jak na ten przebieg.

Zresztą w naszej karierze jeździliśmy samochodami w leasingu i wynajmie długoterminowym, od nowości do przebiegu około 140-150 tyś km i muszę przyznać, że wnętrze oraz kierownica wyglądały dużo lepiej niż tutaj. Pewnie nie dbali i nie czyścili samochodu.

Hamulce się kończą, opony są w złym rozmiarze (kolejny wydatek).

Chociaż musze przyznać, że podczas jazdy z 4 osobami na pokładzie było całkiem ok.

Silnik może i jest nieco za słaby, ale jak ktoś nie lubi szaleć to wystarcza.

Spalanie średnie 7.5 l/100km, trochę sporo jak na diesla 1.5 ale myślę, że po kilku dniach jazdy, wprawny kierowca zejdzie spokojnie poniżej tej cyfry.

Na pytanie do obecnego właściciela, kiedy był ostatnio serwisowany (tak było napisane w ogłoszeniu- regularnie serwisowany w autoryzowanym serwisie) sprzedający stwierdził, że nie pamięta i nie ma książki serwisowej , tylko kilka dokumentów po niemiecku.

A i tutaj nie dajcie się zwieść polskimi blachami. Znakomita większość wystawionych samochodów, jest już zarejestrowana (zalegalizowana-przebieg) w Polsce.

Koniecznie sprawdź historię pojazdu przed zakupem!

Gdzie sprawdzić historię wymarzonego pojazdu?

Tak jak pisałem Wam, warto to zrobić zawsze. Sprawdź koniecznie historię pojazdu.

Możesz uniknąć wtedy rozczarowania i sporych kosztów.

  1. Krajowa baza CEPIK – link: https://historiapojazdu.gov.pl/
  2. Aplikacja – DNA
  3. Baza – CARFAX

Udanych łowów i wspaniałych wakacji.

Leave a Comment

Scroll to Top